Przejdź do treści

ścieżka dostępu

Jesteś tutaj Strona główna > Forum absurdów

Forum wyszukaj na forum

 
awatar_uzytkownika_o_nazwie :'DRI1'
DRI1 Postów na forum - 7

Wejście na nowy budynek

2011-07-20 09:17:45
Tagi: Brak tagów
Pracujemy właśnie nad analizą problemów z wejściem operatora na budynek, zwłaszcza nowo budowany (w trakcie inwestycji i po jej oddaniu).
Jest to okazja do przedstawienia Państwa problemów w tym zakresie. Dlatego zachęcam do podzielenia się problemami, zostaną one wykorzystane w naszych analizach i będą podstawą do prac nad nowymi przepisami.

Urząd Komunikacji Elektronicznej Departament Rozwoju Infrastruktury Wydział Obsługi Prawnej Projektów
Zgłoś wpis do moderacji liczba odpowiedzi 22
awatar_uzytkownika_o_nazwie :'Robert K'
Robert K Postów na forum - 4

Problemy z wspolną własnością

2011-07-23 05:49:45
Witam wszystkich
Chciałem poruszyć problem z wejściem na budynki gdzie funkcjonuje tzw. wspólna własność.
Spotkałem się z sytuacją, gdzie na mój wniosek o wejście na budynek zostałem poinformowany, że decyzje musi podjąć wspólnota w głosowaniu.
Nadmienię, że na dzień dzisiejszy mieszkańcy wspólnoty nie mają możliwości skorzystania z oferty internetu jedynie TP i Netii lub WIFI dosyłanego z dużej odległości.
Moja firma od polowy 2009 roku prowadzi prace nad doprowadzeniem do lokalizacji światłowodu, gdy w zasadzie po pokonaniu wielu barier udaje się doprowadzić pod budynek nitkę spotykam się z czymś takim:
Wspólnota Mieszkaniowa............................. nie wyraża zgody na wejście w teren Państwa firmy wynik:
za- 490/1000, przeciw- 0/1000, wstrzymało się -510/1000
odpowiedź Zarządcy na moja prośbę o wyjaśnienie:
Tak jak Panu nadmieniłam ,że Wspólnoty Mieszkaniowe .......................... nie dają zgody gdyż nie ma większości "za" ta większość to 501/1000 udziałów a Wspólnota Mieszkaniowa ................................ od razu była przeciw i nawet nie podjęli glosowania pomimo iż przekazałam im materiały do głosowania, a głosy wstrzymujące się traktowane są negatywnie.

Powiem szczerze, że zostałem bardzo zaskoczony, w budynku czekają chętni na szerokopasmowy internet, niestety nie jestem w stanie im go dostarczyć, chyba ze postawię przed budynkiem maszt z bazą i będę dostarczał po WIFI.

Absurdem wg mnie jest to , że o decyzji o wejściu na budynek i doprowadzeniu łącza do konkretnego abonenta może decydować forum współlokatorów. (swoją drogą jestem ciekaw czy współlokatorzy mogą decydować o dostarczeniu prądu wody czy gazu)
Kolejnym absurdem jest możliwość interpretacji wyników takich głosowań w w zasadzie dowolny sposób przez Zarządcę budynku.

Taki stan prawny rzeczy to po prostu potężne pole do korupcji i chyba podstawowa bariera z wejściem do budynku.
Robert Kubica e-SBL.net sp z o.o.
nieznany

Re: Problemy z wspolną własnością

2011-07-26 09:08:54
Robert K napisał:
Witam wszystkich
Chciałem poruszyć problem z wejściem na budynki gdzie funkcjonuje tzw. wspólna własność.
Spotkałem się z sytuacją, gdzie na mój wniosek o wejście na budynek zostałem poinformowany, że decyzje musi podjąć wspólnota w głosowaniu.
Nadmienię, że na dzień dzisiejszy mieszkańcy wspólnoty nie mają możliwości skorzystania z oferty internetu jedynie TP i Netii lub WIFI dosyłanego z dużej odległości.
Moja firma od polowy 2009 roku prowadzi prace nad doprowadzeniem do lokalizacji światłowodu, gdy w zasadzie po pokonaniu wielu barier udaje się doprowadzić pod budynek nitkę spotykam się z czymś takim:
Wspólnota Mieszkaniowa............................. nie wyraża zgody na wejście w teren Państwa firmy wynik:
za- 490/1000, przeciw- 0/1000, wstrzymało się -510/1000
odpowiedź Zarządcy na moja prośbę o wyjaśnienie:
Tak jak Panu nadmieniłam ,że Wspólnoty Mieszkaniowe .......................... nie dają zgody gdyż nie ma większości "za" ta większość to 501/1000 udziałów a Wspólnota Mieszkaniowa ................................ od razu była przeciw i nawet nie podjęli glosowania pomimo iż przekazałam im materiały do głosowania, a głosy wstrzymujące się traktowane są negatywnie.

Powiem szczerze, że zostałem bardzo zaskoczony, w budynku czekają chętni na szerokopasmowy Internet, niestety nie jestem w stanie im go dostarczyć, chyba ze postawię przed budynkiem maszt z bazą i będę dostarczał po WIFI.

Absurdem wg mnie jest to , że o decyzji o wejściu na budynek i doprowadzeniu łącza do konkretnego abonenta może decydować forum współlokatorów. (swoją drogą jestem ciekaw czy współlokatorzy mogą decydować o dostarczeniu prądu wody czy gazu)
Kolejnym absurdem jest możliwość interpretacji wyników takich głosowań w w zasadzie dowolny sposób przez Zarządcę budynku.

Taki stan prawny rzeczy to po prostu potężne pole do korupcji i chyba podstawowa bariera z wejściem do budynku.
Wspólnota to dość skomplikowana sprawa. Ale uważam że nie ma pan racji. Ostatnio coraz częściej słyszy się że wiele podmiotów negocjuje z dostawcami jako reprezentując pewną grupę podmiotów. Najpopularniejszym medium jest energia elektryczna. W drodze przetargu gmina, wspólnota, spółdzielnia, może wybrać dostawcę, który oferuje najlepsze warunki i najniższe ceny, za swoje usługi. Oszczędności mogą być spore. Na energii elektrycznej są rzędu 10%. Na dostawcy usług telekomunikacyjnych śmiem twierdzić że mogą być to oszczędności nawet 30%, jeśli hurtem cała wspólnota wybierze jednego operatora. Pytanie do operatorów czy któryś spróbował zaoferować podmiotowi takiemu jak wspólnota, ofertę na cały obiekt? Oczywiście że nie. Zawiódł jak zwykle wasz dział marketingu, który nastawiano jest na socjotechnikę niż na oferty przynoszące obustronne korzyści. Przedstawiciele handlowi , domokrążcy łażą po domach i szukają naiwnego klienta któremu można coś wcisnąć. Pogadajcie sobie ze wspólnotą, po to została stworzona żeby własnie reprezentować ludzi którzy się na tym nie znają .
Radzę w końcu zrobić porządek z waszymi domokrążcami , którzy wciskają ludziom kit o wyższości ich oferty nad inną. Nie wiem dlaczego do dnia dzisiejszego UKE nie zajęła się to sprawą, Mówi się o oszustwach na wnuczka, na teczkę, na policjanta. Można również oddać oszustwo na usługę telekomunikacyjna. Tylko to ostatnie akurat jest zgodne z prawem, ale wykorzystuje podobne mechanizmy omamiania ludzi.
Wiec radzę operatorom się przyzwyczajać do takich sytuacji
awatar_uzytkownika_o_nazwie :'Robert K'
Robert K Postów na forum - 4

Re: Problemy z wspolną własnością

2011-07-26 21:57:22
Wspólnota to dość skomplikowana sprawa. Ale uważam że nie ma pan racji. Ostatnio coraz częściej słyszy się że wiele podmiotów negocjuje z dostawcami jako reprezentując pewną grupę podmiotów. Najpopularniejszym medium jest energia elektryczna. W drodze przetargu gmina, wspólnota, spółdzielnia, może wybrać dostawcę, który oferuje najlepsze warunki i najniższe ceny, za swoje usługi. Oszczędności mogą być spore. Na energii elektrycznej są rzędu 10%. Na dostawcy usług telekomunikacyjnych śmiem twierdzić że mogą być to oszczędności nawet 30%, jeśli hurtem cała wspólnota wybierze jednego operatora. Pytanie do operatorów czy któryś spróbował zaoferować podmiotowi takiemu jak wspólnota, ofertę na cały obiekt? Oczywiście że nie. Zawiódł jak zwykle wasz dział marketingu, który nastawiano jest na socjotechnikę niż na oferty przynoszące obustronne korzyści. Przedstawiciele handlowi , domokrążcy łażą po domach i szukają naiwnego klienta któremu można coś wcisnąć. Pogadajcie sobie ze wspólnotą, po to została stworzona żeby własnie reprezentować ludzi którzy się na tym nie znają .
Radzę w końcu zrobić porządek z waszymi domokrążcami , którzy wciskają ludziom kit o wyższości ich oferty nad inną. Nie wiem dlaczego do dnia dzisiejszego UKE nie zajęła się to sprawą, Mówi się o oszustwach na wnuczka, na teczkę, na policjanta. Można również oddać oszustwo na usługę telekomunikacyjna. Tylko to ostatnie akurat jest zgodne z prawem, ale wykorzystuje podobne mechanizmy omamiania ludzi.
Wiec radzę operatorom się przyzwyczajać do takich sytuacji[/quote]

Przedstawione przez Pana podejście do tematu mogło by być akceptowalne gdyby:
1. To wspólnota zawierała umowę na zakup usług telekomunikacyjnych a nie konkretni abonenci.
2. Wspólnota ogłosiła by oficjalnie przetarg na dostawę takich usług.
3. Wspólnota regulowała zobowiązania za dostarczone usługi.

Niestety raczej tak nie jest i nie będzie, dlatego nadal uważam ze ograniczanie w jakikolwiek sposób dostępu do budynku jest na dzień dzisiejszy rzeczą absurdalną.
Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby grupa zainteresowanych współwłaścicieli poprosiła o ofertę czy ogłosiła przetarg na dostawę usług, ale to oni się dogadują między sobą. Nie może to wyglądać tak, że zablokują wejście innym operatorom jeżeli będą osoby chętne na ich usługi.
To konkurencja i dywersyfikacja dostawców powoduje obniżenie cen na wolnym rynku a nie monopolizacja.
Robert Kubica e-SBL.net sp z o.o.
nieznany

Re: Problemy z wspolną własnością

2011-07-27 08:58:28
Robert K napisał:

Przedstawione przez Pana podejście do tematu mogło by być akceptowalne gdyby:
1. To wspólnota zawierała umowę na zakup usług telekomunikacyjnych a nie konkretni abonenci.
2. Wspólnota ogłosiła by oficjalnie przetarg na dostawę takich usług.
3. Wspólnota regulowała zobowiązania za dostarczone usługi.

Niestety raczej tak nie jest i nie będzie, dlatego nadal uważam ze ograniczanie w jakikolwiek sposób dostępu do budynku jest na dzień dzisiejszy rzeczą absurdalną.
Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby grupa zainteresowanych współwłaścicieli poprosiła o ofertę czy ogłosiła przetarg na dostawę usług, ale to oni się dogadują między sobą. Nie może to wyglądać tak, że zablokują wejście innym operatorom jeżeli będą osoby chętne na ich usługi.
To konkurencja i dywersyfikacja dostawców powoduje obniżenie cen na wolnym rynku a nie monopolizacja.
To co ja tu czytam to jakiś absurd. Po domach krążą ludzie którzy oferują "kukułcze jajka" , a firma operatorska nie jest w stanie wysilić się i złożyć ofertę dla wspólnot wychodząc z tą inicjatywą od siebie, tylko czeka aż wspólnota sama się odezwie? Przedstawcie to w formie oferty że zniżka za usług internetowe, za tv i będzie 30% niższa od cen rynkowych to na pewno to nie pozostanie bez echa.
Rozliczanie jest proste w przypadku internetu i tv , gdyż płaci się za to ryczałtem. Wspólnota może pokrywać koszty podobnie jak w przypadku wywozu śmieci , wliczając koszta w opłaty miesięczne.
nieznany

2011-07-27 09:06:26
Temat został sprzedany publicznie. Zapewniam że to zainicjuje pierwsze takie oferty na rynku. W tym przypadku liczą się tylko pierwsi którzy podpiszą takie umowy, drudzy już nie będą mieli takich szans, bo oferty nie będą już tak atrakcyjne w stosunku do tych indywidualnych. Czekamy panowie . Mógł to wymyśłicie ktoś kto pracuje w dziale za to odpowiedzialnym w firmie operatorskiej. Teraz mają wszyscy równe szansa, bo do dnia dzisiejszego nikomu nie wpadło do głowy żeby zamiast rozdrabniać się na pojedynczych klientów i wydawać krocie na tzw przedstawicieli handlowych, wydać na komórkę która potraktuje wspólnotę, spółdzielnie, jako jeden podmiot i zgarnąć wszystko :mrgreen:
awatar_uzytkownika_o_nazwie :'specus'
specus Postów na forum - 45

2011-08-01 20:39:14
jm napisał:
Temat został sprzedany publicznie. Zapewniam że to zainicjuje pierwsze takie oferty na rynku. W tym przypadku liczą się tylko pierwsi którzy podpiszą takie umowy, drudzy już nie będą mieli takich szans, bo oferty nie będą już tak atrakcyjne w stosunku do tych indywidualnych. Czekamy panowie . Mógł to wymyśłicie ktoś kto pracuje w dziale za to odpowiedzialnym w firmie operatorskiej. Teraz mają wszyscy równe szansa, bo do dnia dzisiejszego nikomu nie wpadło do głowy żeby zamiast rozdrabniać się na pojedynczych klientów i wydawać krocie na tzw przedstawicieli handlowych, wydać na komórkę która potraktuje wspólnotę, spółdzielnie, jako jeden podmiot i zgarnąć wszystko :mrgreen:

Jak rozumiem jesteś Pan w stanie złożyć wspólnocie najlepszą ofertę na wszystkie modele biznesowo-abonamentowe jakie da się wymyślić tak żeby KAŻDY i to bez wyjątków był z tej oferty zadowolony.
Sukcesów życzę w połączeniu ofert na dostęp asymetryczny dla użytkownika domowego o prędkościach 150/5 Mbps (łącze współdzielone) z dostępem dla biura pracowni architektonicznej zlokalizowanej w tym samym budynku na 4 piętrze i wymagającej łącza symetrycznego z gwarancją przepustowości o prędkości 30/30Mbps z zestawiona dualna sesją BGP.

Do tego dochodzi konieczność przygotowania pełnej oferty w triple play i jeśli jesteś Pan pewien że i na tym polu ma Pan najlepszą możliwą ofertę zarówno dla klientów full wypas którzy chcą mieć wszystkie kanały jakie istnieją (znam takich którzy mają 2 operatorów sat i 2 operatorów kablowych ) oraz dla staruszki na rencie 800zł która chciałaby mieć 2-3 kanały.

O telefonie wspominać nie będę bo co Pan poczniesz z takim klientem jak ja który chce mieć 2 numery w dwu różnych technologiach od dwu różnych operatorów.

Jak rozumiem zakłada Pan że mieszkańcy omawianego budynku będą musieli wybierać pomiędzy Panem Kablówką a Tpsa i to Pan wygra na KAŻDYM polu.

Pięknie się mówi o takich bajkach ale jakoś nie znam nikogo kto miałby tego typu kompleksową ofertę w interesujących KAŻDEGO KLIENTA cenach. Tak czy siak jest to monopolizacja rynku która zgodnie z polskim prawem jest niedopuszczalna.

Sam mam problem z dostępem do nieruchomości gdyż najczęściej zarządy wspólnot tłumaczą się iż wpuszczenie operatora na budynek (zawarcie umowy na dostęp) przekracza zakres zwykłego zarządu co wymusza stosowanie głosowań i jest mi głupio kiedy muszę się tłumaczyć że odmawiam przyłączenia z powodu braku zgody ale pomysł który Pan proponujesz jest zwykłym bandytyzmem w czystej stalinowsko-hitlerowskiej postaci . To jest tyrania większości w stosunku do mniejszości i nie był bym wielce zdziwiony gdyby członkowie przegłosowanej mniejszości skutecznie i systematycznie niszczyli potem Pańską infrastrukturę. Co więcej byłbym skłonny charytatywnie (w ramach obrony przed dyktatem) wyjaśnić im w jaki sposób zrobić to w jak najbardziej dotkliwy dla pana sposób pozostając przy tym niewykrywalnym. Powyższych informacji udzieliłbym nawet wtedy kiedy wcale nie miałbym zamiaru z Panem konkurować bo uzurpatorów i dyktatorów należy tępić w zarodku.
nieznany

2011-08-02 08:45:13
specus napisał:
jm napisał:
Temat został sprzedany publicznie. Zapewniam że to zainicjuje pierwsze takie oferty na rynku. W tym przypadku liczą się tylko pierwsi którzy podpiszą takie umowy, drudzy już nie będą mieli takich szans, bo oferty nie będą już tak atrakcyjne w stosunku do tych indywidualnych. Czekamy panowie . Mógł to wymyśłicie ktoś kto pracuje w dziale za to odpowiedzialnym w firmie operatorskiej. Teraz mają wszyscy równe szansa, bo do dnia dzisiejszego nikomu nie wpadło do głowy żeby zamiast rozdrabniać się na pojedynczych klientów i wydawać krocie na tzw przedstawicieli handlowych, wydać na komórkę która potraktuje wspólnotę, spółdzielnie, jako jeden podmiot i zgarnąć wszystko :mrgreen:

Jak rozumiem jesteś Pan w stanie złożyć wspólnocie najlepszą ofertę na wszystkie modele biznesowo-abonamentowe jakie da się wymyślić tak żeby KAŻDY i to bez wyjątków był z tej oferty zadowolony.
Sukcesów życzę w połączeniu ofert na dostęp asymetryczny dla użytkownika domowego o prędkościach 150/5 Mbps (łącze współdzielone) z dostępem dla biura pracowni architektonicznej zlokalizowanej w tym samym budynku na 4 piętrze i wymagającej łącza symetrycznego z gwarancją przepustowości o prędkości 30/30Mbps z zestawiona dualna sesją BGP.

Do tego dochodzi konieczność przygotowania pełnej oferty w triple play i jeśli jesteś Pan pewien że i na tym polu ma Pan najlepszą możliwą ofertę zarówno dla klientów full wypas którzy chcą mieć wszystkie kanały jakie istnieją (znam takich którzy mają 2 operatorów sat i 2 operatorów kablowych ) oraz dla staruszki na rencie 800zł która chciałaby mieć 2-3 kanały.

O telefonie wspominać nie będę bo co Pan poczniesz z takim klientem jak ja który chce mieć 2 numery w dwu różnych technologiach od dwu różnych operatorów.

Jak rozumiem zakłada Pan że mieszkańcy omawianego budynku będą musieli wybierać pomiędzy Panem Kablówką a Tpsa i to Pan wygra na KAŻDYM polu.

Pięknie się mówi o takich bajkach ale jakoś nie znam nikogo kto miałby tego typu kompleksową ofertę w interesujących KAŻDEGO KLIENTA cenach. Tak czy siak jest to monopolizacja rynku która zgodnie z polskim prawem jest niedopuszczalna.

Sam mam problem z dostępem do nieruchomości gdyż najczęściej zarządy wspólnot tłumaczą się iż wpuszczenie operatora na budynek (zawarcie umowy na dostęp) przekracza zakres zwykłego zarządu co wymusza stosowanie głosowań i jest mi głupio kiedy muszę się tłumaczyć że odmawiam przyłączenia z powodu braku zgody ale pomysł który Pan proponujesz jest zwykłym bandytyzmem w czystej stalinowsko-hitlerowskiej postaci . To jest tyrania większości w stosunku do mniejszości i nie był bym wielce zdziwiony gdyby członkowie przegłosowanej mniejszości skutecznie i systematycznie niszczyli potem Pańską infrastrukturę. Co więcej byłbym skłonny charytatywnie (w ramach obrony przed dyktatem) wyjaśnić im w jaki sposób zrobić to w jak najbardziej dotkliwy dla pana sposób pozostając przy tym niewykrywalnym. Powyższych informacji udzieliłbym nawet wtedy kiedy wcale nie miałbym zamiaru z Panem konkurować bo uzurpatorów i dyktatorów należy tępić w zarodku.

Trochę jestem zdziwiony pana wypowiedzią. Jest pan z branży a ma tak mała wyobraźnię, zapewne ze szkodą dla niej . Firmę chyba stać na bardziej kreatywnych pracowników? A może i nie...
Kto powiedział że we wspólnocie będzie miał pan 100%. Absolutnie to nie jest konieczność. Wystarczy że wspólnota będzie reprezentować większość, i tu uwaga nie muszą to być członkowie samej wspólnoty ale również innych budynków np. komunalnych, którzy chcą dobrowolnie skorzystać z zrzeszenia się w celu otrzymania lepszej oferty. Oczywiście coś jest za coś. Jeśli się zrzeszają, po pierwsze muszą godzić się na usługę tego samego rodzaju, po drugie w okresie trwania usługi nie mogą zrezygnować. Nikt nie zmusza aby własciciel firmy architektonicznej , czy sklepiku znajdującego się w tej wspólnocie do tego przystawał . Może być bez tych dwóch podmiotów, a reszta jest reprezentowana przez wspólnotę, przy czym ta reszta może obejmować kilka kilkanaście budynków a to może przekładać się na kilkadziesiąt potencjalnych klientów.
Nie jest pana firma zianteresowana dostawą usług dla takiego zrzeszenia, nie ma sprawy,zapewniam na pewno zainteresuje się pana konkurencja, a pana firma w praktyce stamtąd znika, poza usługą dla tego architekta który się wyłamał.

Odnośnie wspólnoty i tyrani. Problem tkwi w sieciach. Jeśli egzekwowało by to ewidentnie Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, paragraf 56- który mówi tylko że budynek wielorodzinny powinien być przystosowany do wyposażenia w instalacje telekomunikacyjne, w tym radiowo telewizyjne, wprowadzono zapis że powinien mieć taką instalację własną, to by żadna firma nie musiała robić takiej plątaniny na klatkach co najbardziej irytuje mieszkańców wspólnoty, że pełno puszek , korytek i rurek bo każdy operator ma swoja instalację budynkową. Budynek miałby jedną instalację zakończoną na parterze skrzynką dystrybucyjną w której była by skoncentrowana część abonencka i część operatorska i każdy operator by dokonywał przyłączeń określonego abonenta już na tym poziomie w tej skrzynce i koniec. Zero problemów.
to jest własnie jeden z absurdów godnych Kafki.

UKE zamiast tworzyć racjonalne programy budowy sieci telekomunikacyjne, doprowadza do absurdów. Dlaczego nie został stworzony program dla wspólnot , program budowy nowoczesnej instalacji budynkowej np. w oparciu o łącza światłowodowe i miedziane (oba na raz każdy abonent miałby po jednym z obu rodzajów łączy), której warunkiem byłoby zapewnienie dostępu do niej każdemu operatorowi dostawcy usług telekomunikacyjnych? Operator wchodziłby na skrzynkę dystrybucyjną na drugim końcu w mieszkaniu abonenta montował swoje urządzenie i koniec. Mało tego , to rozwiązanie w pewien sposób wymusiło by budowę sieci światłowodowych , któremu rozwiązaniu tak bardzo opierają się przecież operatorzy jak TPSA. Dlaczego teraz wspiera się operatorów którzy budują własne sieci w budynku, a kolejny musi to powielać, niszcząc estetykę klatek budynku? Dlaczego pieniądze unijne idą do operatorów a nie do właścicieli budynków?
Proszę bardzo w ramach RPO stworzyć program budowy nowoczesnej sieci abonenckiej w budynkach. Kto chętny (wspólnota, spółdzielnia) to się zgłasza i składa zamówienie na wykonanie takiej instalacji budynkowej telekomunikacyjnej dla budynków które wyraziły zgodę i mamy rozwiązany problem. Zamiast marnotrastwa środków na bezsensowne powielanie najdroższego elementu sieci telekomunikacyjnej, jest racjonalne wykorzystanie środków .
Warunek przystąpienia do programu: sieć abonencka musi być udostępniona każdemu operatorowi.

A tu proszę wszyscy się zastanawiają dlaczego wspólnota nie wpuszcza innego operatora. Nie wpuszcza bo ma pomalowaną klatkę, bo nie chcę kolejnego ciągu rurek które obrzydzają wygląd klatki , często są wykonywane niezgodnie z obowiązującymi przepisami ,stwarzając zagrożenie pożarowe itd.
Obecnie znane jest mi wiele przypadków że piwnica budynku została zalana bo operator telekomunikacyjny, spartolił wykonanie przyłącza do budynku. Zostało np. źle uszczelnione wejście przez fundament , pękła rura wodociągowa w ziemi i znalazła sobie ujście do piwnicy, oczywiście przez przyłącze telekomunikacyjne. Strach pomyśleć co by było gdyby rozszczelniła się rura gazowa w ziemi. Te wszystkie podtopienia co tak głośno ostatnio to własnie przez instalacje telekomunikacyjne najczęściej. Fundament budynku jest w miarę szczelny i nie przepuszcza wody ale niestety wasze prowizory owszem.
Taką partaninę obecnie wykonują projektanci, wykonawcy, albo sami operatorzy i dostawcy usług. To dlatego was się goni panowie, bo nikt nie lubi dziadów którzy robią byle jak aby tylko zarobić nie licząc się z innymi.
Wystarczające argumenty? Myślę że tak...
I mam nadzieje że da to do myślenia pewnym ludziom reprezentującym UKE by w końcu nie wyrzucać pieniędzy w błoto bo się w końcu okaże że pójdą miliardy na rozbudowę infrastruktury, a dalej będzie brak konkurencyjności na rynku i dalej będą białe plamy, bo robi się jakieś bezsensowne inwentaryzacje, z myślą że to operatorom trzeba dać pieniądze na rozbudowę sieci, zapominając że ten operator ma swoje interesy , całkowicie niezbieżne z interesami konkurencji.
nieznany

2011-08-04 13:08:02
jm napisał:
A tu proszę wszyscy się zastanawiają dlaczego wspólnota nie wpuszcza innego operatora. Nie wpuszcza bo ma pomalowaną klatkę, bo nie chcę kolejnego ciągu rurek które obrzydzają wygląd klatki , często są wykonywane niezgodnie z obowiązującymi przepisami ,stwarzając zagrożenie pożarowe itd.

Warto zwrócić uwagę, że temat dotyczy instalacji w nowo budowanych budynkach, gdzie deweloper mający 'porozumienie' z konkretnymi dostawcami, blokuje możliwość położenia własnej infrastruktury podczas budowy. W ten sposób my operatorzy jesteśmy zmuszani do ponownego kładzenia instalacji w ledwo wybudowanych budynkach, powodując złość i sprzeciw nieświadomych tego procederu wspólnot. Takie sytuacje są nagminne.

Pisał Pan o kładzeniu okablowania przez wspólnoty, o dewastacji budynków przez ISP itp. Nie wiem czy ma Pan jakiekolwiek doświadczenie w tej branży, ponieważ oczywistym faktem jest, iż każdorazowe wejście na budynek wymaga podpisania umowy określającej warunki techniczne wykonania instalacji. ISP nie może dokonywać dewastacji i odpowiada za wszystkie szkody wyrządzone podczas prac. Brak reakcji na takie zdarzenia jedynie objaw obojętności lub lekkomyślności wspólnoty/zarządu spółdzielni. Zarząd wspólnoty przedstawiając warunki techniczne operatorowi może oczekiwać jakości wykonania na takim samym poziomie, jaki miałyby jej prace. Wspólnota jednocześnie nie ponosi żadnych kosztów wykonywania tego typu instalacji.

Co do współdzielenia infrastruktury... Wie Pan ile istnieje na tym rynku rodzajów wykorzystywanych mediów transmisyjnych? Jak wygląda statyczny rozkład usług u abonenta? Jaki procent abonentów usług korzysta równocześnie z 2 lub więcej dostawców? Co w sytuacji, gdy abonent chce skorzystać z tego samego medium od 2 operatorów (2 operatorów catv, 2 operatorów korzystających z par miedzianych itp) Będzie Pan w imieniu wspólnot instalował x10 każde z popularnych mediów (fiber, utp, coaxial) do każdego abonenta?

Gdyby znał Pan biznes ISP w Polsce, trochę mniej kategorycznie wypowiadałby się Pan na ten temat.
nieznany

2011-08-04 14:52:39
tygrys.net napisał:
jm napisał:
A tu proszę wszyscy się zastanawiają dlaczego wspólnota nie wpuszcza innego operatora. Nie wpuszcza bo ma pomalowaną klatkę, bo nie chcę kolejnego ciągu rurek które obrzydzają wygląd klatki , często są wykonywane niezgodnie z obowiązującymi przepisami ,stwarzając zagrożenie pożarowe itd.

Warto zwrócić uwagę, że temat dotyczy instalacji w nowo budowanych budynkach, gdzie deweloper mający 'porozumienie' z konkretnymi dostawcami, blokuje możliwość położenia własnej infrastruktury podczas budowy. W ten sposób my operatorzy jesteśmy zmuszani do ponownego kładzenia instalacji w ledwo wybudowanych budynkach, powodując złość i sprzeciw nieświadomych tego procederu wspólnot. Takie sytuacje są nagminne.

Pisał Pan o kładzeniu okablowania przez wspólnoty, o dewastacji budynków przez ISP itp. Nie wiem czy ma Pan jakiekolwiek doświadczenie w tej branży, ponieważ oczywistym faktem jest, iż każdorazowe wejście na budynek wymaga podpisania umowy określającej warunki techniczne wykonania instalacji. ISP nie może dokonywać dewastacji i odpowiada za wszystkie szkody wyrządzone podczas prac. Brak reakcji na takie zdarzenia jedynie objaw obojętności lub lekkomyślności wspólnoty/zarządu spółdzielni. Zarząd wspólnoty przedstawiając warunki techniczne operatorowi może oczekiwać jakości wykonania na takim samym poziomie, jaki miałyby jej prace. Wspólnota jednocześnie nie ponosi żadnych kosztów wykonywania tego typu instalacji.

Co do współdzielenia infrastruktury... Wie Pan ile istnieje na tym rynku rodzajów wykorzystywanych mediów transmisyjnych? Jak wygląda statyczny rozkład usług u abonenta? Jaki procent abonentów usług korzysta równocześnie z 2 lub więcej dostawców? Co w sytuacji, gdy abonent chce skorzystać z tego samego medium od 2 operatorów (2 operatorów catv, 2 operatorów korzystających z par miedzianych itp) Będzie Pan w imieniu wspólnot instalował x10 każde z popularnych mediów (fiber, utp, coaxial) do każdego abonenta?

Gdyby znał Pan biznes ISP w Polsce, trochę mniej kategorycznie wypowiadałby się Pan na ten temat.


Widocznie deweloper planuje wyposażenie budynków we własną infrastrukturę, która będzie udostępniana wszystkim operatorom i nie życzy sobie by ta sieć była powielania przez kolejnych, przy okazji niszcząc wszystko dookoła.
To jest problem UKE . Dają pieniądze operatorom którzy powielają wielokrotnie to samo, zamiast środki te przeznaczyć dla właścicieli budynków, by wybudowali jedną infrastrukturę wspólną dla wszystkich operatorów, oszczędzając czas, pieniądze i nerwy wielu podmiotów.


Pan mówi o jakości wykonania sieci przez operatora. Niestety to akurat budzi wiele do życzenia. Operator, czy też jego projektanci, wykonawcy nie znają po prostu obowiązujących przepisów.
Wystarczy wybiórczo wybrać byle jaki blok by stwierdzić szereg wad w wykonaniu instalacji teleinformatycznej, które budzą zastrzeżenia co do estetyki wykonania i zachowania obowiązujących przepisów bezpieczeństwa. Sam na własnej skórze doświadczyłem tego że przez fuszerkę firmy Multimedia Polska, zalana została cała piwnica bloku po kolana , bo pękła rura wodociągowa przed budynkiem i znalazła sobie drogę przez przyłącze telekomunikacyjne tej firmy. Operator zapomniał całkowicie o obowiązujących przepisach. Pianka nie jest uszczelnieniem ani gazoszczelnym ani wodoszczelnym, czy o tym fachowcy tej branży nie mają pojęcia? Pytanie jest po co jest nadzór budowlany,skoro dopuszcza do tego rodzaju nieprawidłowości?
Ponadto obecność takich puszek skrzynek , rurek, jest poważnym problemem , gdy wspólnota dokonuje remontu klatki. Co ma zrobić z tymi instalacjami na czas remontu?

Co do mediów. Z reguły budowane są odpowiednie kanały na ich prowadzenie w nowych budynkach. Media w praktyce to mamy 3 rodzaje: skrętka UTP dla Internetu i telefonii, koncentryk na potrzeby telewizji i internetu oraz światłowód pozwalający na transmisję każdego rodzaju sygnału. Więcej rodzajów nie ma , wiec nie wiem co pan ma na myśli, mówiąc wiele.
Sieci oparte o kabel koncentryczny można śmiało nazwać sieciami przestarzałymi. Nie wiem dlaczego w ogóle przeznacza się środki unijne dla podmiotów które realizują tego rodzaju sieci i jednocześnie UKE płacze że nikt nie rozbudowuje infrastruktury światłowodowej. Zamiast zastrzec to w specyfikacjach programu RPO że tylko tego rodzaju sieci należy budować, ewentualnie w oparciu o skrętkę UTP.
Kilka słów co do korzystania przez jeden podmiot z dwóch operatorów jednocześnie. To jest to sporadyczne. Jeśli nawet , to światłowód jest w stanie przesłać jednocześnie sygnały od kilku operatorów dzięki technologi CDMA (nawet 8), jeden kabel UTP może jednocześnie przesłać 1 sygnał internetu/telewizji IP oraz jeden sygnał dla telefonu, podobnie jest z koncentrykiem więc nie wiem w czym problem?
nieznany

2011-08-05 13:00:08
jn napisał:
Pan mówi o jakości wykonania sieci przez operatora. Niestety to akurat budzi wiele do życzenia. Operator, czy też jego projektanci, wykonawcy nie znają po prostu obowiązujących przepisów.
Wystarczy wybiórczo wybrać byle jaki blok by stwierdzić szereg wad w wykonaniu instalacji teleinformatycznej, które budzą zastrzeżenia co do estetyki wykonania i zachowania obowiązujących przepisów bezpieczeństwa. Sam na własnej skórze doświadczyłem tego że przez fuszerkę firmy Multimedia Polska, zalana została cała piwnica bloku po kolana , bo pękła rura wodociągowa przed budynkiem i znalazła sobie drogę przez przyłącze telekomunikacyjne tej firmy. Operator zapomniał całkowicie o obowiązujących przepisach. Pianka nie jest uszczelnieniem ani gazoszczelnym ani wodoszczelnym, czy o tym fachowcy tej branży nie mają pojęcia? Pytanie jest po co jest nadzór budowlany,skoro dopuszcza do tego rodzaju nieprawidłowości?
Ponadto obecność takich puszek skrzynek , rurek, jest poważnym problemem , gdy wspólnota dokonuje remontu klatki. Co ma zrobić z tymi instalacjami na czas remontu?

Czytał Pan to co napisałem? To zarząd wspólnoty przedstawia warunki techniczne i to on je egzekwuje. Opisuje Pan sytuacje, w której ktoś zezwolił na taką 'fuszerkę'.
Cytat:
Kilka słów co do korzystania przez jeden podmiot z dwóch operatorów jednocześnie. To jest to sporadyczne.

Na jakiej podstawie Pan tak twierdzi? Znów kłania się nieznajomość realiów branży. W Polsce istnieje kilka tysięcy małych sieci ethernetowych posiadających łącznie kilkaset tysięcy abonentów (choćby sami operatorzy zrzeszeni wokół KIKE) w ogromej większości świadczący usługi internetowe. Wiekszość z tych abonentów korzysta z usług tv dostarczanych przez konkurencyjne sieci kablowe. W dodatku wiekszość z nich jest także klientami TP na usługi telefoniczne (zaszłość historyczna).
Cytat:
Jeśli nawet , to światłowód jest w stanie przesłać jednocześnie sygnały od kilku operatorów dzięki technologi CDMA (nawet 8), jeden kabel UTP może jednocześnie przesłać 1 sygnał internetu/telewizji IP oraz jeden sygnał dla telefonu, podobnie jest z koncentrykiem więc nie wiem w czym problem?

Tutaj także mija się Pan z rzeczywistością. Różni operatorzy stosują różne technologie na tym samym medium (choćby na wspominanych przez Pana światłowodach) budując sieci pasywne i aktywne. Jak chce ja Pan łączyć? Mówiąc o UTP, rozumiem, że chodzi Panu o vlany (bo przeciez nie fizyczna rozdzielanie kabla jak mniemam)? Kto miałby organizować, serwisować i zarządzać tymi puntkami styku? Kto ujednolici konfigurację tych punktów styku u operatorów? W Pana zamyśle jest budowanie małych agregacji w każdej wspólnocie wyposażonej w switche najlepiej warstwy 3?...

Polemizuje Pan z różnymi wypowiedziami operatorów na tym forum, nie znając aspektów technicznych świadczenia usług...
nieznany

2011-08-06 07:36:01
Wie pan zarządcy wspólnot nie zawsze są profesjonalistami w tej dziedzinie. Dlatego UKE drukując tak wiele podręczników, powinna pomyśleć o kolejnym dla wspólnot , spółdzielni i operatorów jak wykonać elastyczną sieć abonencką, a w zasadzie sieć strukturalną bo takie sieci od dawna istnieją.
Proszę pana to co pan pisze to nadaje się na temat do mediów. Warunki techniczne wspólnoty to jedno a obowiązujące przepisy to druga sprawa . Warunki nie mogą stać w sprzeczności z obowiązującymi przepisami. Przecież projektant i operator za to odpowiada ostatecznie. Jeśli projektant projektuje przyłącza . Jest pytanie jak bez zabezpieczenia gazoszczelnego i wodoszczelnego,t znaczyć może tylko jedno że nie zna się na branży. Pytanie w jak sposób zdobył uprawnienia.Kupił je sobie?


Jakie wlany?. Panie co pan piszesz.?Nie wie pan ile skrętka ma par? Ile potrzeba par do transmisji 100Mega? a słyszał pan o wersjach UTP 10x2x0,5, 20x2x0,5 itd
Odnośnie światłowodów podobnie. Ile włókien najczęściej doprowadza się kablem abonenckim w sieciach PON?
Dwa prawda?A ile wykorzystuje do PON ? Jeden. Czyli logicznie rozumując drugi śmiało można wykorzystać do czegoś innego wystarczy tylko odpowiednie wyprowadzić włókna na przełącznicę abonencką.
Mówi pan że ktoś nie ma pojęcia a sam pan nie ma. Stosuje się stare metody.
Wie pan co piszesz pan o ogromnej ilości abonentów korzystających z kilku operatorów. Ma pan dane jaki to stanowi procent ogółu świadczonych usług? Zapewne nie, bo takich nie ma, wiec na co pan się powołuje?
dobrym rozwiązaniem będzie w najbliższym czasie świadczenie kompleksowych usług dla wspólnot , pod warunkiem że ceny będą atrakcyjne w stosunku do cen jednostkowych dla pojedynczego abonenta.
Kilka słów odnośnie serwisowania to kolejne zadanie dla zarządców wspólnot, przecież sieci elektryczne w budynku nie serwisuje zakład energetyczny tylko jest to domeną właściciela budynku.
Panie żyjesz pan jeszcze w poprzedniej epoce, jak tak będziecie budować sieci to nigdy nie starczy wam pieniędzy na nic, gdzie ekonomia?
awatar_uzytkownika_o_nazwie :'Robert K'
Robert K Postów na forum - 4

2011-08-07 23:42:21
Nie wiem o co tyle krzyku, wystarczy trochę dobrej woli i rzeczowej dyskusji nad problemami które są i dla rozwiązania których to forum powołano.
Każda strona ma swoje racje, trzeba wspólnie dojść do tzw. "złotego środka" i wypracować standard, na pewno się nie uda tego zrobić wzajemnym podważaniem kompetencji.
Dla mnie, operatora ISP, idealnym rozwiązaniem było by, gdybym do budynku dobudował przyłącze, najlepiej światłowodowe, a w budynku dysponował już siecią abonencka udostępnioną przez wspólnotę dla świadczenia konkretnym właścicielom lokalu usług telekomunikacyjnych, na czas świadczenia tych usług.
W jakiej technologii taka sieć powinna być wykonana- sprawa czysto techniczna do ustandaryzowania ( życie i ekonomia same podpowiedzą najlepsze rozwiązanie)
Oferta operatora dla mieszkańców - to sprawa dla marketingu, tu konkurencja najlepiej zadziała na korzyść abonenta.
Sztuczne blokowanie wejścia ISP-om na obiekty, czy to stare czy nowe, działanie wspólnot na niekorzyść współwłaścicieli, zaprzeczenie wszystkiemu temu o co od paru lat walczy Pani Prezes UKE.
Robert Kubica e-SBL.net sp z o.o.
nieznany

2011-08-08 08:45:34
Robert K napisał:
Nie wiem o co tyle krzyku, wystarczy trochę dobrej woli i rzeczowej dyskusji nad problemami które są i dla rozwiązania których to forum powołano.
Każda strona ma swoje racje, trzeba wspólnie dojść do tzw. "złotego środka" i wypracować standard, na pewno się nie uda tego zrobić wzajemnym podważaniem kompetencji.
Dla mnie, operatora ISP, idealnym rozwiązaniem było by, gdybym do budynku dobudował przyłącze, najlepiej światłowodowe, a w budynku dysponował już siecią abonencka udostępnioną przez wspólnotę dla świadczenia konkretnym właścicielom lokalu usług telekomunikacyjnych, na czas świadczenia tych usług.
W jakiej technologii taka sieć powinna być wykonana- sprawa czysto techniczna do ustandaryzowania ( życie i ekonomia same podpowiedzą najlepsze rozwiązanie)
Oferta operatora dla mieszkańców - to sprawa dla marketingu, tu konkurencja najlepiej zadziała na korzyść abonenta.
Sztuczne blokowanie wejścia ISP-om na obiekty, czy to stare czy nowe, działanie wspólnot na niekorzyść współwłaścicieli, zaprzeczenie wszystkiemu temu o co od paru lat walczy Pani Prezes UKE.

Jaki krzyk tu widzisz ? Przecież jest konstruktywna dyskusja na argumenty ;).
Nie idziemy na noże a że coś podkreślamy dobitniej to po to by zauważono na czym nam najbardziej zależy.
No i właśnie podkreśla pan że idealnie byłoby wykonanie przyłącza do budynku do głównej skrzynki dystrybucyjnej i wykorzystanie sieci abonenckiej będącej wyposażeniem budynku a nie własnością jakiegoś operatora czyli podobnie jak jest z sieciami energetycznymi.
Mówisz o sztucznym blokowaniu przez wspólnotę i walce prezesa UKE. Być może problemem jest taki że UKE walczy z ludźmi którzy mają swoje konstytucyjne prawa, zamiast szanować te prawa. Za bardzo pani prezes dba o interesy operatorów, nie mając pojęcia do jak nieuczciwych praktyk oni często sięgają by zdobyć klienta, albo nie spełniają wymagań prawnych co do jakości budowanych sieci, aby obniżyć maksymalnie cenę za sieć.
UKE powinno skończyć w końcu wojnę ze społeczeństwem, ale przyjrzeć się obiektywnie gdzie tkwi problem. Mim zdaniem problem siedzi w przepisach, a dokładnie w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
Jak ktoś dobrze czytał to rozporządzenie zauważył, że opisuje ono szczegółowe wszystkie elementy budynku, tj. kwestie usytuowania, dojścia i dojazdów, miejsca gromadzenia odpadów stałych, uzbrojenie techniczne, ogrodzenie, pomieszczenia, wejścia, schody, wyposażenie kuchni, instalacji wodociągowych , grzewczych , wentylacji i klimatyzacji, przewodów kominowych, instalacji elektrycznych itd.
Niestety nie ma rozdziału o instalacjach telekomunikacyjnych.
Zacytuje tu może paragraf 57:
§ 56. Budynek wielorodzinny, zamieszkania zbiorowego i użyteczności publicznej powinien być przystosowany do wyposażenia w instalacje telekomunikacyjne, w tym radiowo-telewizyjne, odpowiadające przepisom odrębnym i Polskim Normom dotyczącym wykonania tych instalacji, a stosownie do przeznaczenia budynku - również w instalację sygnalizacji dzwonkowej lub domofonowej.
Niby sieci te trzeba zbudować w oparciu o przepisy odrębne. Pytane jakie przepisy ? Przepisy które zapewnią elastyczność tej instalacji w stosunku do różnego rodzaju sygnałów i sposobu współdzielenia jej przez różnych operatorów. Na dzień dzisiejszy takich przepisów praktycznie nie ma.
W powyższym rozporządzeniu mamy jeszcze paragraf 192 dotyczący instalacji telekomunikacyjnych :

§ 192. 1. W budynku wymagającym, zgodnie z § 56, przystosowania do wyposażenia w instalacje telekomunikacyjne, w tym radiowo-telewizyjne, główne ciągi tych instalacji powinny być prowadzone poza lokalami mieszkalnymi oraz pomieszczeniami użytkowymi, których sposób użytkowania może spowodować przerwy lub zakłócenia przekazywanego sygnału.
2. Miejsce lub pomieszczenie przeznaczone na urządzenia techniczne, związane z instalacją telekomunikacyjną, w tym radiowo-telewizyjną, powinno być łatwo dostępne dla obsługi technicznej i zabezpieczone przed ingerencją osób nieuprawnionych.

To wszystko co jest o telekomunikacyjnych instalacjach w jednym z podstawowych źródeł z jakich korzystają inżynierowie budownictwa i architekci. To po prostu jest kpina! Dlaczego do dnia dzisiejszego nie ma rozdziału który wyraźnie określa jak ta sieć ma wyglądać? Branża telekomunikacyjna jest strasznie zacofana jeśli chodzi o standaryzację instalacji w budynkach.

Moim zdaniem wystarczy dodać po prostu rozdział 10 w dziale IV tego rozporządzenia pod np. nazwą. Instalacje teleinformatyczne, w którym opisze się szczegółowo jak te instalacje mają wyglądać, że to w praktyce ma być sieć strukturalna zawierająca określone media, albo przynajmniej miejsce w korytku, czy kanale technicznym na wykonanie każdego rodzaju medium. Następnie określonym rozporządzeniem narzucić powinno się dokonywanie obowiązkowych modernizacji dotychczasowego bałaganu z tymi sieciami, przy wsparciu ze środków unijnych , które obecnie są marnowane na budowie prywatnych instalacji przez poszczególnych operatorów. Od momentu powstania tego rozdziału , instalacje abonenckie stają się wymogiem dla wszystkich budynków. Architekci, projektanci muszą teraz przy projektowaniu budynków i innych obiektów to uwzględnić. Branża telekomunikacyjna , oprócz zakończenia bezsensownej wojny ze wspólnotami czy spóldzielniami, ma korzyści w postaci dodatkowych zleceń dla projektantów na wykonywanie tego rodzaju sieci , pochodzących od architektów.


I nagle po tych porządkach być może okaże się że liczba światłowodów doprowadzonych do mieszkań drastycznie wzrośnie z marnych 10% do 50%. I spokój będzie ze wspólnotami i operatorami, każdy będzie mógł wejść na główna abonencką skrzynkę dystrybucyjną w piwnicy zając swoją szufladę zainstalować wyposażenie, i połączyć się z klientem z którym podpisał umowę, za pośrednictwem odpowiedniego medium przy wykorzystaniu krótkiego paczkordu i przełącznicy znajdujacej się w tej skrzynce.

Problem tkwi w tym aby ta skrzynka dystrybucyjna spełniała określone wymogi , czyli np. powinna być część liniowa zarządzana przez wspólnotę, w której jest przełącznica na której rozszyte będą wszystkie media (każdy z rodzajów) wychodzące od wszystkich mieszkań
oraz część operatorska- w której będą półki albo sekcje z możliwością wykorzystania zasilania za pośrednictwem własnego licznika energii elektrycznej zebezpieczona indywidualnie przed dostępem do osób postronnych dla każdego z operatorów.
I jeszcze jedna uwaga dotycząca instalacji abonenckich . Instalacje te nie muszą kończyć się w mieszkaniu abonenta, ale na puszcze zainstalowanej na kondygnacji w ten sposób można dość elastycznie zarządzać tą siecią abonencką. Żaden kabel nie będzie wtedy dedykowany każdemu lokalowi osobno na danej kondygnacji , tylko wykorzystywany dla danego abonenta w razie takiej potrzeby przez wyprowadzenia od tej puszki za pomoca paczkordu (czyli oprócz paczkordu w głównej skrzynce dystrybucyjnej. Takie rozwiązanie jest bardziej racjonalne. W praktyce operator będzie musiał tylko wykonać odcinek instalacji od puszki kondygnacyjnej do mieszkania klienta.
Do każdego kondygnacji dochodzi określona pula łączy abonenckich, która elastycznie może być przydzielana poszczególnym abonentom, a uszkodzenie jednego z łączy nie pozbawia możliwości wykorzystania innego który pierowotnie był wykonany z myślą przyłączenia za pomocą jego innego abonenta, który akurat z jakiś powodów nie korzysta z niego (np. korzysta z innego rodzaju medium )
I problem w praktyce znika.
nieznany

2011-08-08 09:14:08
jn napisał:
Jakie wlany?. Panie co pan piszesz.?Nie wie pan ile skrętka ma par? Ile potrzeba par do transmisji 100Mega? a słyszał pan o wersjach UTP 10x2x0,5, 20x2x0,5 itd

Nie wiem czy Pan zauważył, że na rynku już dawno pojawiły się oferty >100Mbps (UPC, Dialog, InterNetia), większość operatorów Ethernetowych inwestuje w technologię IPTV i obecnie zakłada się wykorzystywanie wszystkich 4 par w typowym UTP(gigabitowa tranmisja). Nie znam wspólnot i deweloperów, którzy w swoich budynkach sami kładą wieloparowe kable UTP (>4 pary).
Cytat:
Odnośnie światłowodów podobnie. Ile włókien najczęściej doprowadza się kablem abonenckim w sieciach PON? Dwa prawda?A ile wykorzystuje do PON ? Jeden. Czyli logicznie rozumując drugi śmiało można wykorzystać do czegoś innego wystarczy tylko odpowiednie wyprowadzić włókna na przełącznicę abonencką.Mówi pan że ktoś nie ma pojęcia a sam pan nie ma. Stosuje się stare metody.

Znajomość istniejących technologii a ich wykorzystanie w realnych warunkach przez operatorów to dwie różne kwestie. Cześć aktywnych operatorów sieci optycznych używa 2 włókien, inni korzystają z WDMu i wystaczy im 1. Zakładając obecność 3-5 różnych operatorów na budynku, ciężko spełnić wymagani techniczne wszystkich, nie znając wcześniej zapotrzebowania.
Cytat:
Wie pan co piszesz pan o ogromnej ilości abonentów korzystających z kilku operatorów. Ma pan dane jaki to stanowi procent ogółu świadczonych usług? Zapewne nie, bo takich nie ma, wiec na co pan się powołuje?

Proszę popatrzyć na sprawozdania finansowe operatorów obecnych na GPW, poczytać trochę o wskaźnikach chrun (współczynniku odpływu abonentów) i zapoznać się z wypowiedziami Dominika Libickiego (Cyfrowy Polsat) na temat lojalności klientów przy dostarczaniu usług w pakietach. Proszę zapoznać się z publikowanymi statystykami migracji i przyrostu klientów w zależności od wybieranej usługi u operatorów kablowych (UPC, Netia). Wystarczy trochę czasu, aby ten oczywisty dla każdego operatora fakt, zrozumieć :-)
Cytat:
Panie żyjesz pan jeszcze w poprzedniej epoce, jak tak będziecie budować sieci to nigdy nie starczy wam pieniędzy na nic, gdzie ekonomia?

Nasi klienci nie narzekają ;-)

Ale przystaje do słów Roberta, kończę to dyskusję, bo ona do niczego nie prowadzi ;-)

przeczytaj_tresc_ponownie