Przejdź do treści

ścieżka dostępu

Jesteś tutaj Strona główna > Forum absurdów

Forum wyszukaj na forum

 
awatar_uzytkownika_o_nazwie :'jacekm'
jacekm Postów na forum - 102

Problem umów pomiędzy osoba fizyczną a podmiotem prawnym

2011-12-21 12:05:03
Tagi: Brak tagów
Nawiązując do artykuł "UOKiK rekomenduje jak przygotowywać umowy telekomunikacyjne"
chciałem przedstawić moje spostrzeżenia w związku z tym problem , nabyte na podstawie doświadczeń, w postaci użerania się z różnymi podmiotami wykorzystującymi ludzką naiwność.
Słusznie zauwazono w artykule że:
"Wielu konsumentów decyduje się na skorzystanie z oferty operatora na podstawie informacji przedstawionych na jego stronie internetowej albo podczas rozmowy telefonicznej. Umowa lub aneks, regulamin oraz cennik są zazwyczaj dostarczane przez kuriera. Niestety, bardzo często się zdarza, że konsument nie ma możliwości wcześniejszego zapoznania się z warunkami umowy. Po raz pierwszy może to zrobić w momencie wizyty kuriera, a więc w okolicznościach nie sprzyjających spokojnej i rzetelnej analizie przedstawionych do podpisu dokumentów."
Słusznie zauważył UOKIK w czym jest problem. Firmy oferujące jakieś usługi nawiedzają ludzi w ich mieszkaniach podsuwając im umowa pod nos do podpisania na miejscu, co jest typową sztuczką socjotechniczną, gdyż wiadomo jest że jedynie w bezpośredniej rozmowie kurier jest w stanie odwrócić uwagę od klienta od zapisów niekorzystnych od niego. W moich kontaktach z kurierami czy przedstawicielami handlowymi, nigdy nie doprosiłem się aby pozostawiono mi umowę do analizy na przynajmniej jeden dzień. Przedstawiciel zawsze odmawiał kierując sie regulaminem jego firmy. Problem nie dotyczy tylko operatorów ale również banków. Niedawno otrzymałem propozycję otwarcia konta w pewnym banku. Zwróciłem sie do przedstawiciela aby przesłał mi wzór umowy którą mam ewentualnie podpisać. Przedstawiciel oczywiście odmówił , powołując się na regulamin banku, i że umowę może dać mi do wglądu jedynie na spotkaniu.
Co się okazuje, ze po dokładnym przeszukaniu strony banku -wzór umowy w formie elektronicznej jest dostępny z możliwościa wydruku.
Panowie z UOKIK to jest ewidentne łamanie prawa obywatela, Mając doświadczenie w umowach podpisywanych przez firmy, nie ma takiej możliwości. W ramach działalności firmy umowa przechodzi przez sztab ludzi zanim zostanie podpisana, a to tra czasami nawet kilka tygodni. Przedstawiciel handlowy pukający do naszych drzwi to potencjalny oszust , bo jak inaczej nazwać manipulacje mające na celu ukrycie pewnych faktów. Od kiedy to w kraju mamy tak wielu altruistów, którzy chcą uszczęśliwiać ludzi całkowicie bezinteresownie. Przestańmy się łudzić, jest bardzo , coraz więcej w mediach głośno o krzywdach starszych ludzi dokonywanych przez banki, przedstawicieli handlowych firm telekomunikacyjnych, podmiotów udzielających pożyczek i różnego rodzaju form ubezpieczeń.

Panowie rekomendacja UOKIK to za mało . Ten problem powinień być już dawno rozwiązany za pomocą zapisu prawnego, który nakazywałby podmiotowi świadczącemu usługę, do przesłania umowy klientowi indywidualnemu przynajmniej dzień przed dniem podpisania umowy i naprawdę problem w znacznej mierze zostanie rozwiązany. Mało tego, przesłany wzór umowy , powinien być podstawą prawną w przypadku rozbieżności umowy właściwej, czyli inaczej mówiąc należy zabezpieczyć klienta przed nieuczciwością przedstawiciela handlowego, który w łatwy sposób może wcisnąć do podpisu umowę nieco zmodyfikowaną, co oczywiście może mieć przykre konsekwencje dla klienta. Wzór umowy powinień być zatem załacznikiem do tej umowy w której bedzie zapis że jest ona zgodna z tym wzorem , ewentualnie zapisy mówiące o dokonanych zmianach w stosunku do umowy-wzoru, oraz oświadczenie klienta że zapoznał się z zapisami umowy zgodnej z treścią umowy-wzoru.

przeczytaj_tresc_ponownie